Ola i Rafał

Ola i Rafał

Dzień spędzony z Olą i Rafałem nie należał do krótkich, ponieważ z Panem Młodym spotkałem się już o 10.00. Potem w centrum znalazły się przygotowania Panny Młodej, które minęły w równie miłej atmosferze.
Kolejny etap to przejazd do przepięknego, odrestaurowanego kościoła w Koczale. Jako ,że w doborowym towarzystwie czas szybko płynie, zwłaszcza w dniu ślubu, nawet nie wiem kiedy zorientowałem się, że pora na ostatnią część wesela, czyli zabawę taneczną do białego rana ;D Ta część tego wyjątkowego dnia zapowiadała się jeszcze bardziej energetycznie.
Na sali weselnej czekała na mnie ekipa „Cool Sound”. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, do czego są zdolni…

„Nie ma nudy” nabrało nowego znaczenia – serdecznie pozdrawiam Norberta & Artura

Muzyka na poziomie, szczęśliwa Para Młoda, roztańczeni goście. Czego fotograf może chcieć więcej?
Część efektu tych kilkunastu godzin pracy znajdziecie poniżej. Zobaczcie i oceńcie sami. Zapraszam!

Komentarze